Wołaniem poezji, wołam nas
wiadomość dodano 18 stycznia 2010
Od trzech miesięcy grupa teatralna, działająca w Lidzbarskim Domu Kultury, pracuje pod opiekà Alicji Andrzejewskiej, członkini Białego Teatru z Olsztyna, Kabaretu Snobów i filozofki z wykształcenia. Nic, więc dziwnego, że młodzież wkroczyła na teren poezji, i to tej z wyższej półki.
„Wołaniem, wołam ci´” — to nie tylko tytuł tomiku poezji Ernesta Brylla, ale także tytuł najnowszej, świątecznej sztuki teatralnej wykonywanej przez grupę teatralną działającą w Lidzbarskim Domu Kultury. Młodzież wystawiła ją dwukrotnie. Najpierw podczas przeglądu kolęd i pastorałek, a później, także przed świętami, w lidzbarskiej „Jagiellonce”.
Grupa istnieje już trzeci rok. Do niedawna prowadziła ją Anna Symończuk. Od trzech miesięcy z młodzieżą pracuje Alicja Andrzejewska. To ona wyreżyserowała świąteczny spektakl. Temat Bożego Narodzenia potraktowała nietypowo.
— Z założenia miał nie być w konwencji tradycyjnych jasełek — opowiada. — Miejscem naszej opowieści jest przestrzeń abstrakcyjna, w której aktorzy — chochliki, wspominają samo narodzenie się Jezusa i próbują komentować dzisiejsze świętowanie tego wydarzenia. „Jasełkowe” są kolędy, dość frywolny motyw pasterski, a także tekst maryjny. Pozostała część spektaklu jest swoistym „nawoływaniem”, mówiąc językiem bryllowskim, refleksją nad współczesnym spędzaniem świąt Bożego Narodzenia, a wszystko to w formie teatru poezji.
jak wspomina Alicja, początki nie były łatwe.
— Miałam problem ze znalezieniem właściwego materiału na to przedstawienie — wspomina. — Wtedy moja pani reżyser z Białego Teatru — Jasia Tomaszewska — powiedziała, że zawsze chciała zobaczyć Brylla na scenie, ale nie mogła się do niego zabrać.
Alicja poczytała poezję´ Brylla i... okazał się bardzo dziwny, trudny.
— Nie widziałam go na scenie — przyznaje. — Jednak Jasia powiedziała, że to dobrze, że go nie widzę, bo będzie to dla mnie wyzwanie i że na pewno dam radę. Na próbach wszystko zaczęło się samo układać. To było doświadczenie eksperymentalne, zarówno dla mnie, debiutującej w roli reżysera, jak i dla młodzieży, która wcześniej z teatrem poezji nie miała do czynienia. Jestem dumna z efektów naszej pracy, jako zespołu.
Trzeba tu dodać, że scenografię´ do spektaklu przygotowała Adriana Jędrych, a na skrzypcach zagrał Piotr Bardoński (The Bardons).
Grupa teatralna nie spoczęła na laurach. Teraz trenuje do przeglądu recytatorskiego i przygotowuje kolejny spektakl. Tym razem oprze go na dziełach Witkacego.
APLA
SKŁAD GRUPY
Grupę teatralną tworzą: Kinga Durejko, Paula Rawińska, Marta Pawelec, Szymon Kołodziejczyk, Michał Krzywdziński i Paweł Fenkanin. Gościnnie — Arkadiusz Jakszewicz.
Ewa Lubińska
e.lubinska@gazetaolsztynska.pl
Tekst ukazał się 14 stycznia 2010 r. w Gazecie Lidzbarskiej
Fot. Karolina Gwardjak
Fot. Sebastian Ramotowski




